sobota, 10 grudnia 2011

Mam zaszczyt serdecznie zaprosić...

Na przyjęcie dzięki, któremu poczujesz się jak wolny ptak z San Francisco, przeniesiesz się do słodkich, różowych lat 70'. Skosztujesz smaków, których jeszcze nie znałeś, przypomnisz sobie muzykę, przy której najtwardsze serca roztapiają się i wołają: miłość, pokój, muzyka...
Obowiązkowo weź ze sobą doskonały humor i nie zapomnij przeszukać starej szafy mamy i taty! Spodnie dzwony, kwieciste koszule, kapelusze i kolorowe koraliki, to Twój strój obowiązkowy.

Zapraszam na wystrzałowe przyjęcie Severin!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz